Aktualności

Subskrybuj

Oświadczenie
captcha 

Stan nawierzchni ulicy Inflanckiej jest znany chyba każdemu kto choć raz tamtędy jechał samochodem, rowerem czy choćby przejechał się autobusem. Nic zatem dziwnego, że każdy z utęsknieniem czeka na modernizację tej ulicy. Jednak czy efekt jaki szykują nam projektanci będzie satysfakcjonujący dla mieszkańców Łodzi?

Chciałbym być dobrze zrozumiany - także uważam, że ulica Inflancka jest w fatalnym stanie i trzeba ją jak najszybciej wyremontować. Problem w tym, że to co zaproponowali projektanci, to nie remont a rozbudowa tej ulicy, która stanie się zaraz szeroką asfaltową arterią. 

Inflancka, Łódź

Miś na miarę naszych czasów
Pani prezydent obiecała wyremontowanie ul. Inflanckiej, radni zapisali w budżecie miasta, kierowcy złorzeczą i domagają się równej nawierzchni, dziennikarze co chwila dopytują, to i Zarząd Dróg i Transportu potwierdza, że jeszcze w tym roku zaczną się prace na ul. Inflnackiej. Ta modernizacja jest tak bardzo przez wszystkich wyczekiwana, że nikt nie ma odwagi zapytać o sensowność zmian zaproponowanych przez projektantów. Każdy zdaje sobie sprawę, że naprawienie tego projektu odciągnie w czasie remont. A zmiany jakie wywoła modernizacja w projektowanym kształcie, będą nieodwracalne. Po co zatem modernizacja tej ulicy w takim wymiarze? “Nikt nie wie po co; więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta.”

Co zaproponowali projektanci 
Ulica Infalncka, która jest obecnie fragmentem drogi krajowej nr 1 (północ-południe) ma po dwa pasy ruchu na odcinku pomiędzy rondem Powstańców 1863 roku a skrzyżowaniem z ul. Zagajnikową, a pomiędzy Zagajnikową a ul. Strykowską jest to szeroki jednojezdniowy tor przeszkód, po którym jazda grozi urwaniem resorów albo wybiciem zębów. 

Decyzja środowiskowa została uzyskana już w 2011 roku, zatem plany takiego rozdmuchania tej inwestycji sięgają bez mała 2010 roku. Projektanci odpowiedzieli na zamówienie ZDiTu i zaproponowali, że odcinek pomiędzy Strykowską a Zagajnikową poszerzą do dwóch pasów ruchu w każdym kierunku. Ta zmiana wydaje się być zasadna i nie podlegająca uwagom. To co dziwi, to kolejny odcinek - pomiędzy ul. Zagajnikową a będącą dalszym ciągiem drogi krajowej nr 1 ul. Łagiewnicką (na której istnieją także po dwa pasy ruchu w każdym kierunku). Projektanci zaproponowali aby, na mającym 1300 metrów odcinku, ul. Infalncką poszerzyć do trzech pasów ruchu w każdą stronę. Trudno znaleźć uzasadnienie dla tej decyzji, bo nawet laik zdaje sobie sprawę, że ten drobny fragment trzypasmowej ulicy nie da przyspieszenia ani dla kierowców ciężarówek, ani tym bardziej samochodów osobowych. Po pierwsze dlatego, że na każdym skrzyżowaniu zaplanowano sygnalizację świetlną, a po drugie ZDiT już potwierdził - w odpowiedzi na interpelację radej Rady Miejskiej w Łodzi Urszuli Niziołek-Janiak - że postawi tam ograniczenia prędkości do 50 km/h

Prowokacja czy cynizm? 
Sytuacja, w której buduje się szeroką arterię z kilkoma szerokimi pasami ruchu w każdą stronę, a jednocześnie ustawia się ograniczenie prędkości do 50 km/h, nie można inaczej określić niż prowokacją wobec kierowców. Niestety, ale ZDiT uległ zaleceniom stosowanie minimalnych pasów szerokości, które są zbliżone do standardów… autostrad. Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie w §15 ust. 1 ustala szerokość pasa ruchu na ulicach zbiorczych w obszarach zabudowanych – taką samą jak na autostradzie w terenie zabudowanym – 3,50 m. Równocześnie rozporządzenie nakazuje, aby drogi zbiorcze, podobnie jak autostrady miały liczbę pasów ruchu uwzględniającą miarodajną wielkość ruchu (§14 ust. 1). W efekcie tak zaprojektowana infrastruktura drogowa prowokuje do szybszej jazdy, a ustawianie w takim miejscu fotoradaru odbierane jest przez kierowców jako opresja.

Jakość życia przy tej ulicy
Zwiększony ruch tranzytowy z pewnością zwiększy panujący tam hałas. Ale przed nim nie będą chronić okolicznych mieszkańców żadne ekrany dźwiękochłonne. Okolicy nie będą też chronić żadne drzewa. Wszystkie (a jest ich ponad czterdzieści) drzewa rosnące obecnie w pasie rozdzielającym obie nitki ulicy Inflanckiej, zostaną wyrżnięte w pień. Tłumaczy się to jakimiś niepojętymi kolizjami z infrastrukturą podziemną. Żyjemy w jakimś dziwnym mieście, w którym drzewa wysadzają podziemną kanalizację! Drzewa znikną, zniknie też cień jaki dawały. Zwiększy się także średnia temperatura w okolicy i w konsekwencji pogorszy jakość powietrza. Mieliśmy ulicę, którą należało wyremontować, będziemy mieli asfaltową arterię szerokością zbliżoną do pasu startowego. 

Droga rowerowa

Oczywiście przy takiej ulicy, gdzie zakłada się duży ruch samochodów ciężarowych, musi też powstać droga rowerowa. Ten atut z lubością podkreślają władze Miasta. Proszę się jednak zastanowić, kto z tej drogi rowerowej będzie miał korzystać? Który z rowerzystów, wybierze taką trasę, mając świadomość że obok będzie miał nieustający hałas, smród i gorąc? 

Można oczywiście wziąć pod uwagę, że w okolicy ul. Infalnckiej jest wiele punktów usługowych, które są oczywistymi celami podróży, także rowerzystów. Są szkoły, przychodnie, duży hipermarket, oraz całe duże osiedle bloków, w którym mieszka kilka tysięcy osób. Wszystkie te miejsca znajdują się po południowej stronie ulicy (tak samo jak centrum miasta, które także bywa celem podróży). Gdzie zatem przebiegnie droga rowerowa? ZDiT zgodził się aby po drugiej stronie szerokiej arterii. Zatem dla kogo ona będzie zbudowana? Ruch rowerowy to nie tranzyt, który chcemy przeprowadzić z ronda Powstańców aż na ul. Strykowską!

Fundacja Normalne Miasto Fenomen starała się przekonać panią prezydent, że tę modernizację można przeprowadzić bez szkody dla rosnących drzew, z uwzględnieniem potrzeb okolicznych mieszkańców, z korzyścią dla kierowców jak i rowerzystów. Niestety, wygrała wersja spełnienia obietnicy dotrzymania terminu rozpoczęcia tego remontu jeszcze w tym roku. Bez względu na jakość i konsekwencje jakie ona przyniesie. 

AKTUALIZACJA - o ul. Inflanckiej od 0:30 

embed video plugin powered by Union Development