Aktualności

Subskrybuj

Oświadczenie

Tegoroczna lokalizacja parkletu zależeć będzie od głosów mieszkańców. I bardzo dobrze! Jednak dlaczego UMŁ tak długo zwlekał z uruchomieniem głosowania?

 

Czerwiec powoli się kończy. Pogoda od początku maja dopisuje i sprzyja przebywaniu na zewnątrz. Idealne warunki do korzystania z parkletu - mogłoby się wydawać... Niestety, ten nadal pozostaje w magazynie, gdzie został złożony z końcem października zeszłego roku.

Uruchomienie głosowania dopiero teraz dziwi nas tym bardziej, że od kilku miesięcy próbujemy uzyskać od UMŁ informację o planach związanych z tegoroczną lokalizacją parkletu. Już ponad miesiąc temu (18 maja 2017) w lokalnych mediach pojawiła się informacja, że planowane jest przeprowadzenie głosowania na nową lokalizację.

IMAG2540

 

Wybranie za pomocą Vox populi nowego miejsca nie oznacza jednak, że parklet zostanie od razu w nim ustawiony. Warto wziąć pod uwagę, że od zakończenia głosowania w przyszłym tygodniu (4 lipca) miną jeszcze co najmniej 3 tygodnie (25 lipca), nim parklet pojawi się w zwycięskiej lokalizacji. A jest to wersja optymistyczna, zakładająca wybór ul. Struga. W przypadku wyboru przez łodzian innego miejsca, doliczyć trzeba będzie kolejne 2 tygodnie na wykonanie dokumentacji projektowej. W związku z czym, jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, parklet pojawi się w jednej z nowych lokalizacji najwcześniej 8 sierpnia. Dla przypomnienia - w zeszłym roku parklet pojawił się 6 września w przestrzeni ul. Struga, przy czym data ta była uzasadniona przetargiem na realizację zadania. Biorąc to pod uwagę, trzeba przyznać, że UMŁ nie spieszy się z powrotem parkletu. A szkoda, bo ponownie tracimy większość sezonu letniego, kiedy to parklet mógłby cieszyć się największym zainteresowaniem.

 

Kolejną dość zaskakującą sprawą są koszty, które podał UMŁ:

“umiejscowienie parkletu w innej lokalizacji niż ubiegłoroczna, oznacza konieczność opracowania dokumentacji projektowej (to dodatkowy wydatek ok. 8 tys. zł, a sporządzenie dokumentacji i uzyskanie wymaganych pozwoleń zajmią około miesiąca)”.[pisownia oryginalna]

Wkład własny Fundacji Fenomen w postaci projektów architektonicznych, projektu zagospodarowania terenu, projektów tymczasowej i czasowej organizacji ruchu oraz uzyskanych pozwoleń, które zostały przekazane bezpłatnie, a których łączna wartość oszacowaliśmy na około 7 tysięcy złotych. Biorąc więc to pod uwagę, koszty przedstawione przez UMŁ budzą duże wątpliwości. Przypominamy, z czego wynika cena parkletu:

infografika koszty 2

 

Podsumowując cieszymy się, że parklet wraca i że nową lokalizację wybiorą łodzianie. Szkoda jednak, że miasto podjęło działania w tym kierunku dopiero teraz.

 

Tymczasem zachęcamy wszystkich do głosowania na najlepszą lokalizację parkletu pod tym adresem: https://vox.uml.lodz.pl/