Aktualności

Subskrybuj

Oświadczenie

 

W połowie grudnia 2016, w siedzibie Wojewody Łódzkiego odbyło się spotkanie dotyczące rządowego projektu powołania Narodowego Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego (NCRSO).

Poprowadziła je dr Agnieszka Rymsza, przedstawiciel Departamentu Społeczeństwa Obywatelskiego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów a uczestnikami było ok. 40 osób reprezentujących organizacje pozarządowe z naszego regionu. W spotkaniu wziął także udział prezes Fundacji Fenomen - Hubert Barański. Kwestia utworzenia NCRSO od kilku tygodni jest gorąco dyskutowana wśród organizacji pozarządowych.Centrum ma być rządową agencją wykonawczą odpowiadającą za wspieranie działań organizacji pozarządowych, ma też przejąć opiekę nad największym rządowym funduszem dla trzeciego sektora - Funduszem Inicjatyw. Obywatelskich. FIO dotąd zarządzane było przez Departament Pożytku w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Wedle zapowiedzi rządowych NCRSO ma  też koordynować współpracę pomiędzy rządem a organizacjami.

Niestety, przebieg konferencji z nazwy "konsultacyjnej" nie napawa optymizmem. Dowiedzieliśmy się m.in., że projekt ustawy powołującej Narodowe Centrum to "tajny dokument", który "wyciekł" z zespołów roboczych i przyczynił się do nagonki na samą ideę powołania nowej agencji. Owa nagonka miała wymusić obecne zawrotne tempo pracy nad projektem...  

Prowadzący spotkanie deklarowali, że celem rządu jest wzmacnianie mniejszych podmiotów - choć nie wskazali w jaki sposób chcą to robić. Nie bardzo nawet ze strony rządowej pojawiła się wizja tego jak do takich organizacji docierać. Co gorsza, prowadzący spotkanie nie mieli pojęcia o funkcjonującym już od kilku lat, wydzielonym z FIO, funduszu zarządzanym regionalnie wspierającym rozwój małych i młodych organizacji (w łódzkiem pod nazwą. Grant na lepszy start). Uczestnicy wyrazili wątpliwość czy poza nowymi etatami oraz utratą doświadczenia zgromadzonego przez lata w Departamencie Pożytku NCRSO wniesie jakąkolwiek wartość dodaną.

To co najbardziej porusza jednak to podejście do samych spotkań z organizacjami. Będą trwały zaledwie 6 tygodni (pamiętajmy, że to okres świąteczny), udostępniona zostanie ostateczna wersja projektu ustawy z możliwością zadawania pytań. Na wybrane (sic!) pytania rząd udzieli odpowiedzi. Grudniowe spotkania, takie jak to opisywane w Łodzi stanowią zresztą, zdaje się, część procesu konsultacyjnego właśnie.

I tyle jeśli idzie o trzymanie się jakichkolwiek zasad, choćby tych, które sformułowano w 2012 r. pod egidą Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji w Kodeksie konsultacji. Przypomnijmy, że jedną z nich jest responsywność - czyli udzielanie odpowiedzi każdemu kto zabierze merytorycznie głos w dyskusji podczas konsultacji. Zatem na dzień dobry rozwój społeczeństwa obywatelskiego polegać ma  na zarzuceniu dobrych praktyk i wyłączeniu rzeczywistego wpływu zainteresowanych na dotyczące ich sprawy.

{PW}

 {zdjęcie: Nina Strehl; licencja: CC0}