Aktualności

Zapisz się na nasz newsletter!

Oświadczenie

Rowerzystki i rowerzyści wskazali: nie powinniśmy organizować Łódzkiej Masy Krytycznej w dotychczasowej formie

Przez ostatnie 7 lat mieszkańcy Łodzi uczestniczyli w organizowanych przez naszą fundację przejazdach Łódzkiej Masy Krytycznej - DZIĘKUJEMY Wam. Bez Was te demonstracje nie odniosłyby żadnego skutku! 

Jesteśmy przekonani, że Masa Krytyczna w znaczący sposób przyczyniła się do zwrócenia uwagi przez radnych, władze miasta oraz samych mieszkańców na potrzeby rowerzystów. Mamy nadzieję, że widok setek ludzi na rowerach, co miesiąc demonstrujących swoją obecność w ruchu ulicznym, był dla innych inspiracją do tego, aby wsiąść na rower. Wiemy też, że przejazdy Masy spotykały się czasem z brakiem zrozumienia, ostrą krytyką czy wręcz agresją.

Niewątpliwie sytuacja dla ruchu rowerowego w Łodzi na przestrzeni ostatnich lat uległa poprawie. Mamy nowe drogi dla rowerów, pasy ruchu oraz kontraruch; coraz więcej ulic, na których na rowerze możemy poczuć się bezpieczniej. Uruchomiony został z wielkim sukcesem system roweru publicznego, który pokazał, że codzienne z roweru korzystają tysiące ludzi.  

Jako Fundacja dostrzegamy te zmiany, choć oceniamy je jako zbyt wolne i realizowane w zbyt małym zakresie. Wątpimy, by przy tak ograniczonych działaniach udało się zachęcić do wyboru roweru znaczną część łodzianek i łodzian. Przypomnijmy, że władze Łodzi podpisując Kartę Brukselską w roku 2011 zobowiązały się zmienić politykę transportową tak, aby w 2020 roku 15% wszystkich przejazdów odbywało się w Łodzi na rowerach.

Zastanawialiśmy się czy dalsze regularne demonstracje rowerzystów mogą sprawić, aby władze Łodzi traktowały rower jako środek transportu. Zapytaliśmy o to uczestniczki i uczestników Łódzkiej Masy Krytycznej.

 

Wyniki naszych konsultacji

Niemal 44% odpowiadających uważa, że Masa w Łodzi jest nadal potrzebna. Jakie są argumenty „za”? “Nadal nie bierze miasto pod uwagę innych uczestników ruchu z wyjątkiem kierowców w takim stopniu w jakim powinno. Musi być <<coś>> co będzie o tym przypominać.”, „Wymusza na władzach odpowiednie akcje”, „integruje środowisko rowerzystów i mobilizuje innych do jazdy na rowerze” a także „widać, że przyniosła efekty - potrzeba więcej zmian”.

Nie brakowało także sceptycznych komentarzy, natomiast część z odpowiadających uznała, że to co chcieliśmy osiągnąć dzięki ŁMK już mamy: „Była potrzebna w przeszłości (…) ludzie zauważyli rowerzystów, nie potrzebne są takie manifestacje w tej chwili.”, “Nie ma już potrzeby pokazywania, że są rowerzyści. To widać”. To tylko wybrane wypowiedzi spośród kilkudziesięciu komentarzy ilustrujące różne podejście do Masy wśród jej uczestniczek i uczestników.

Około 65% ankietowanych jest przeciwna organizowaniu comiesięcznych przejazdów w piątki, ale już 53% uważa, że przesunięcie przejazdów na inny dzień jest dobrym pomysłem. Ponad połowa z odpowiadających uważa, że powinniśmy organizować tematyczne przejazdy rowerowe (a blisko 40% uważa, że powinniśmy robić to raz w miesiącu).

 

Jaki z tych odpowiedzi płynie wniosek?

Rowerzystki i rowerzyści wskazali: nie powinniśmy organizować Łódzkiej Masy Krytycznej w dotychczasowej formie.

Potrzebne jest integrowanie i edukowanie rowerowego środowiska. Comiesięczna demonstracja w piątkowe popołudnie nie jest obecnie najbardziej odpowiednią formą, aby zwracać uwagę władz Łodzi na konieczność budowania przyjaznego rowerzystom miasta.

 

Co zamiast demonstracji?

Uczestniczki i uczestniczy naszych konsultacji wskazali, że przydadzą się wydarzenia skupiające rowerzystów w formule „miłe, radosne, wspólne przejazdy”.  Zarządowi i Radzie Programowej fundacji bliskie jest stanowisko wyrażone przez część respondentów wskazujących, że  “ (...) przez lata działalności ŁMK powstały podwaliny kultury rowerowej w Łodzi. Póki co miasto "nawet nawet" spisuje się z planów budowy DDR i innej infrastruktury rowerowej, co nie zmienia faktu ze Fundacja Fenomen, Rowerowa Łódź, rowerzyści i łodzianie nadal muszą patrzeć na ręce władz miasta co robią w kierunku poprawy warunków jazdy rowerem po Łodzi.”;  „Dzięki MK miasto zaczęło dostrzegać problem (…) braku infrastruktury dla rowerów, w tej chwili się to zmienia, ale nasze władze najpewniej niedługo znowu zapomną o rowerzystach. ŁMK jest dobrym pomysłem tylko trzeba przemyśleć jej dalszą formę i działanie.”  

Nasza fundacja będzie wspierać wszelkie działania zachęcające do używania roweru jak najwięcej osób, będziemy monitorować inwestycje i nadal naciskać na budowę wysokiej jakości infrastruktury przyjaznej rowerzystom w całym mieście. Kontynuujemy działania edukacyjne i podnoszące kulturę i bezpieczeństwo na drogach.

Jesteśmy przekonani, że w mieście jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia, aby jazda rowerem była bezpieczna i komfortowa. Nie możemy dać o sobie zapomnieć władzom miasta! Dlatego nadal będziemy przypominać o potrzebach rowerzystów organizując przejazdy, choć nie będzie to już demonstracja w ostatni piątek miesiąca.

Już dziś zapraszamy na pierwsze z takich wydarzeń - 12 czerwca 2016 (niedziela)!

Rada Programowa i Zarząd Fundacji Normalne Miasto - Fenomen

fotografia: MK Strzeleccy Fotografia (c)

--

Pytania w formie ankiety wysłaliśmy do ponad 2 tys. osób zarejestrowanych w newsletterze Łódzkiej Masy oraz udzielających się w grupie na portalu społecznościowym. Odpowiedzi otrzymaliśmy od 212 osób. Jeszcze raz dziękujemy odpowiadającym  za przemyślane i ciekawe uwagi!